Jak doszło do zidiocenia, sorry zlewaczenia Stanów Zjednoczonych, czyli Hodowla Głupców.

Posłużę się opisem osoby ukrywającej się pod pseudonimem Xavier Messing. Tekst pochodzi z jego byłej strony na Facebooku. Opisany cały mechanizm nazwany przez niego Hodowlą Głupców. Polecam również jego książkę "46 sekund"

 
HODOWLA GŁUPCÓW

Demoralizacja to element pierwszy z wielu innych wchodzących w skład procesu psychologicznej dywersji. Proces ten charakteryzuje się niejawnymi i przez to trudno uchwytnymi dla interpretacji działaniami ofensywnymi jednego państwa (agresora), prowadzonymi wobec innego państwa (ofiary). Ofensywne działania dywersyjne o charakterze psychologicznym są w kompetencjach instytucji wywiadowczych (cywilnych oraz wojskowych).

Celem operacyjnym elementu demoralizacji jest doprowadzenie do rozkładu moralnego, podważenie narodowej tożsamości oraz rozbicie ideologicznej spójności zaatakowanego narodu. Najskuteczniej jest to osiągnąć przez mentalny werbunek w skali makrospołecznej. Celem strategicznym procesu jest przejęcie kontroli nad danym państwem poprzez przejęcie kontroli nad jego zbiorową świadomością, a następnie zarządzanie nią. W terminologii zawodowej proces ten określa się strategicznym zarządzaniem percepcją.

Grupą docelową ofensywnych działań dywersyjnych o charakterze demoralizującym są zazwyczaj młode pokolenia i to przede wszystkim wobec nich prowadzona jest niejawna aktywność. Wykorzystuje się to, że ich krytycyzm oraz światopogląd jest dopiero w fazie kształtowania, a podatność na oddziaływanie przy pomocy zewnętrznych bodźców emocjonalnych osiąga wartość najwyższą. Umiejętne zdeformowanie sposobu myślenia młodych pokoleń jest najcenniejszą inwestycją operacyjną jaką może przeprowadzić obcy wywiad w ramach psychologicznej dywersji – to od tych właśnie młodych pokoleń, za jakiś czas zależeć będą główne wektory ideologiczne i polityczne zaatakowanego państwa.

Państwo, które nie ma systemowych mechanizmów defensywnych zabezpieczających przed tego typu zewnętrzną działalnością wywiadowczą prędzej czy później staje się atrapą państwa. Z roli podmiotowej przeistacza się w rolę przedmiotową, usługową. Co prawda nie traci suwerenności terytorialnej, ale traci suwerenność formalną. Walka przegrana o młode pokolenia jest przegraną państwa o jego przyszłość.

Pytanie nr 1: Jak w takim razie zdefiniować i zinterpretować działania państwa, które samo prowadzi tego typu działania wobec własnych młodych pokoleń…?

ZABÓJCZY MINIMALIZM

Strategicznym celem demoralizacji młodych pokoleń jest sformatowanie ich światopoglądu w taki sposób, aby dążenie do MIEĆ zepchnęło w cień dążenia do BYĆ. To niejawna walka o to, aby system wartości był zastąpiony przez antywartości, a kulturę zastąpiła antykultura. Antywartości i antykultura towarzyszące konsumpcyjnej wizji przyszłości młodych pokoleń skutecznie impregnują je przed zrozumieniem, że aby naprawdę MIEĆ - najpierw trzeba BYĆ.

Skutkiem przekierowania uwagi młodych pokoleń na model konsumpcyjny model MIEĆ - prędzej czy później będzie najbardziej niebezpieczny oraz destrukcyjny dla strategicznego narodowego rozwoju minimalizm. Jest zrozumiałe, że na poziomie indywidualnym cel nie będzie osiągany z uwagi na zbyt niskie kompetencje intelektualne jednostki oraz cechy mentalne, które są niezbędne do osiągania realnych sukcesów, a o czym sama jednostka przekonuje się w dość szybkim czasie. Wówczas, gdy często już niestety jest za późno na to by zbudować strukturę BYĆ, jednostka zdając sobie sprawę, że nie osiągnie oczekiwanej pozycji MIEĆ zadowala się łatwo dostępnym minimalizmem – stając się jednocześnie zakładnikiem programów socjalnych. Z podmiotu staje się przedmiotem. Indywidualne przedmioty stają się przedmiotową zbiorowością.

Przeczytaj również:

Kiedy II Norymberga - dla Covidiańskich zbrodniczych ?

Polska ginie ... Miałeś chamie złoty róg ... ostał ci się Morawiecki ...

Czym jest wprowadzany Wielki Reset i Nowy Ład ? Poradnik w prostych słowach.

Dlaczego PIS niszczy Polską suwerenność ?

Operacja psychologiczna COVID-19 , czyli Wielki Reset.

Profesjonalna hodowla lemingów - instrukcja krok po kroku.

Czy się różni fałszyzm od faszyzmu i nacjonalizmu ?

Co czytać w drodze do rzeźni ?

Konieczność wymiany elit jest dziś największym wyzwaniem przed którym stoi Polska

Wielki Reset, czyli kiedy teoria spiskowa staje się rzeczywistością cz.1

BESTIA 2021 - jak powstrzymać nowy totalitaryzm.

Młodym pokoleniom obecnie bardzo łatwo zaproponować konsumpcyjny model życia. W ofensywnej terminologii operacyjnej nazywa się to generowaniem sztucznych potrzeb egzystencjalnych. Z pozycji państwa najłatwiej jest to osiągnąć przekupując młodych ludzi ich własnymi przyszłymi pieniędzmi. Takie państwo zamiast chronić – demoralizuje najskuteczniej, na własnej piersi hodując roszczeniowych nieudaczników i zwykłych nierobów.

Tak rozumiana socjalna korupcja nieuchronnie prowadzi do produkowania bezrefleksyjnych mas, tępych potakiwaczy pozbawionych umiejętności krytycznego myślenia. Celem jest całkowite pozbawienie młodych pokoleń zdolności krytycznego myślenia bądź przesunięcie w czasie procesu dojrzewania – co jest już coraz bardziej zauważalne, mając na uwadze ilu współczesnych 30 i 40 latków mieszka nadal z rodzicami.

Wielokrotnie pisałem o tym jak ważna jest reforma systemu polskiej edukacji i jak ważne może okazać się wprowadzenie filozofii od późnych klas szkoły podstawowej do przedmiotu obowiązkowego na egzaminie maturalnym włącznie. Państwo poważnie traktujące swoje żywotne interesy oraz egzystencję – już we wczesnym stadium nauczania ma obowiązek edukowania młodych ludzi oraz formowania ich systemu wartości w ten sposób, by dążeniem było BYĆ. Gdy BĘDZIE jednostka, to BĘDZIE naród, a gdy BĘDZIE naród – to BĘDZIE państwo. Państwo jako silny podmiot, a nie jako co chwile przez kogoś innego instrumentalnie traktowany przedmiot.

PSY PAWŁOWA

Iwan Pawłow, przeprowadzając rozmaite doświadczenia na psach badał ich próg tolerancji, a przede wszystkim wytrzymałości psychicznej poprzez wysyłanie im sprzecznych sygnałów. Odkrył, że sprzeczne sygnały poprzez skrajne przemęczenie prowadzą do całkowitej dezorientacji. Dokładnie taką samą siłę oddziaływania, ale nie wobec psów, lecz wobec młodych polskich pokoleń ma jednoczesne przestrzeganie ich przed konsumpcjonizmem z równoległym warunkowaniem im konsumpcyjnego modelu życia. Z punktu widzenia technologii strategicznego zarządzania percepcją, jest to nic innego jak masowa hodowla mentalnych niewolników oraz zwykłych głupców.

Pytanie nr 2: Kto będzie prawdziwym beneficjentem tego moralnego rozkładu przyszłych polskich pokoleń…?

PSYCHICZNA PĘTLA

Świadomością młodych pokoleń bawić się nie wolno. Rodzic, który świadomie szkodzi własnemu dziecku to rodzic, którego trzeba izolować dla dobra dziecka – wychowanie to olbrzymia strategiczna odpowiedzialność za los innego człowieka. Ludzie młodzi są szczególnie łatwo podatni na wpływ oraz manipulację. Nie potrafią identyfikować szkodliwych działań prowadzonych przeciw nim przez ich własne państwo. Takie działania państwa wobec jego przyszłych pokoleń to zaciskanie zabójczej psychologicznej pętli na szyi nie tylko tych pokoleń, ale przede wszystkim na szyi narodu oraz szyi państwa.

Xavier Messing

Jak doszło do zidiocenia USA cz. 2  ANTIDOTUM

AAd9rIol6cPbkpMj3ZTc_11_d273a291cc4de09ef28b8a56c28bf3c7_image.jpg
 

Zdolność do myślenia krytycznego to podstawa samostanowienia. Społeczeństwo złożone z osób wyposażonych w takie kompetencje jest szczególnie trudno podatne na dehermetyzację. Współczynnik spójności tak sformatowanej zbiorowości jest zazwyczaj bardzo wysoki, co bezpośrednio przekłada się na egzystencjalną perspektywę.

MYŚLĘ, WIĘC NIE WIEM

Człowiek wyposażony w kompetencje krytycznego myślenia – z reguły „nie wie”. Nieustannie wątpi, a proces rozwiewania kolejnej wątpliwości przybliża go do znalezienia odpowiedzi na nurtujące kwestie. Do wiedzy dociera intencjonalnie oraz samodzielnie, świadomie kontrolując informacyjny proces. Z punktu widzenia zależności hierarchicznej „podmiot – przedmiot” człowiek taki pełni rolę podmiotu, a pozyskiwana przez niego wiedza jest uzupełniającym przedmiotem.

Dominującym czynnikiem filtrującym pozyskiwaną wiedzę oraz informacje jest czynnik racjonalny, czynnik emocjonalny natomiast jest ograniczony do minimum. Młode osoby wyposażone w takie kompetencje stanowią naturalną bazę dla formowania przyszłych elit strategicznych, czyli najważniejszej osłony intelektualnej narodu oraz państwa.

Człowiek pozbawiony zdolności myślenia krytycznego – z reguły nie wątpi, on po prostu zwyczajnie „wie”. „Wiedząc” nie potrzebuje szukać i nabywać wiedzy dodatkowej kierując się zasadą, że po co ma cokolwiek dodatkowego pozyskiwać, skoro już teraz „wie”. Dlatego też nie potrafi samodzielnie docierać do wiedzy, a otaczającą go rzeczywistość percepuje przy pomocy łatwo i dostępnie podanych wszechobecnych treści.

Człowiek taki nie kontroluje procesu informacyjnego, któremu jest poddawany i nie do niego należy również informacyjna inicjatywa. Z punktu widzenia zależności hierarchicznej „podmiot – przedmiot” to docierająca do niego „wiedza” jest podmiotem, a człowiek wykonawczym podmiotem, nieświadomym odbiorcą odpowiednio preparowanych komunikatów.

Dominującym czynnikiem odbiorczym, do którego adresowane są zainfekowane treści jest czynnik emocjonalny, natomiast czynnik racjonalny oparty na funkcjach krytycznych w takim procesie nie występuje. Tak formatowane umysły młodych pokoleń cechują niesamodzielną, a w konsekwencji intelektualnie zniewoloną tkankę społeczną oraz tak samo spozycjonowany naród/państwo.

Z roku na rok, coraz większa cześć aktywności prowadzonej przez nowoczesne instytucje wywiadowcze polega na ofensywnych działaniach intelektualnych. Standardowym celem tego typu działań jest przejęcie kontroli nad zbiorową świadomością. Najłatwiej ten cel osiągnąć infekując intelektualny łańcuch przyczynowo skutkowy. Systemowe pozbawianie zdolności krytycznego myślenia to pierwszy krok oraz pierwsza, zarazem najważniejsza w całym procesie przeszkoda do pokonania.

Krytycyzm to strażnik moralności, a ta jest następnym ogniwem wspomnianego łańcucha. Zatrute morale to zatruty człowiek. Zatruty człowiek to zatruty naród…

MORALNOŚĆ – SERCE SYSTEMU WARTOŚCI

Pierwszą ofiarą klasycznej wojny jest prawda. Pierwszą ofiarą wojny o kontrolę świadomości jest moralność. Ten, kto kontroluje moralność, ten kontroluje świadomość.

Moralność to serce systemu wartości, zarówno w wymiarze jednostkowym jak i zbiorowym. Zarówno prawda jak i moralność nie znoszą obiektywizmu chcąc jak najdłużej zachować subiektywny charakter. Tworząc społeczność i przynależąc do niej, mądrością subiektywizmu jest zdolność do kompromisów opartych na umowach społecznych. Obiektywizm nie jest dla subiektywizmu zagrożeniem, przeciwnie – wzmacnia go tworząc pole kontrastu.

Celem operacyjnym ataku na zbiorową moralność jest zatarcie naturalnych kontrastów. Pod fałszywą flagą tolerancji wprowadza się śmiertelną intelektualną truciznę w obszary, których charakterystyczny dla danej społeczności system wartości by przetrwać – tolerować nie mógł. Chcąc uderzyć w podstawy kodu kulturowego społeczności opartej na tradycyjnym systemie wartości należy operować ofensywnie w sposób pośredni. Operacje bezpośrednie są kontrproduktywne.

Skutkiem bezpośredniego ataku na religię, kościół, tradycyjny model rodzinny, czy definicję płci – będzie dodatkowa konsolidacja spójności oraz spotęgowanie potencjału reakcji. O wiele skuteczniejsze są metody pośrednie. Ich celem jest utworzenie siły dominującej, której paradoksalny charakter polegać ma na tym, że będzie złożona jest z ludzkich słabości. Wykorzystując brak strażnika rozsądku w postaci myśli krytycznej oraz wynikającą z tego intelektualną anemię, odwraca się wartości dotychczasowych pojęć.

Odtąd normalność przybiera status nienormalności, a nienormalność coraz powszechniej zaczyna normę stanowić. W konsekwencji, odwołując się do społecznych emocji milimetr za milimetrem rozszerza się pole dotychczasowej tolerancji. Obiektywna moralność ma ulegać przeprogramowaniu – z trybu bezwarunkowego przechodzi w tryb kontekstowy. W takich warunkach immunitet moralności okazuje się zbyt słaby wobec atrakcyjnie zaoferowanego fałszywego świata. Świata, w którym odpowiedzialność ma być zastąpiona przez określany nowomową kult przyjemności. W takich warunkach moralność nie przetrwa i ulegnie zatruciu i w konsekwencji otruciu. Otruta moralność, to otruty człowiek…

W ŻYWYM CIELE MARTWY UMYSŁ

Dorosły człowiek pozbawiony myśli krytycznej oraz patrzący na moralność przez okulary ze szkłami w kolorze egoizmu prezentuje postawę niedojrzałą, nieadekwatną wobec wyzwań dorosłego życia. Dojrzałość intelektualna i krytycyzm są ze sobą powiązanie bezpośrednio. Pojawienie się zachowań krytycznych wobec osób najbliższych i stanowiących najważniejszy autorytet (zazwyczaj są to rodzice) to jedna z najjaśniejszych oznak dojrzewania młodego człowieka (bunt nastolatka). Działanie intelektualnej trucizny polega na jak najbardziej odległym przesunięciu w czasie, a najlepiej zablokowaniu osiągnięcia pełnej umysłowej dojrzałości. Śmiertelnym skutkiem działania umysłowej mikstury jest produkcja infantylnych pokoleń, co pozostawia trwały ślad zarówno w wymiarze indywidualnym jak i wymiarze zbiorowym zaatakowanej zbiorowości.

W wymiarze indywidualnym cechą charakterystyczną niedojrzałych pokoleń jest przewartościowanie postawy życiowej, w ramach której MIEĆ jest postawą dominującą wobec postawy BYĆ. Kult posiadania to deficyt posiadania. Wobec braku siebie (BYĆ) człowiek taki ucieka w substytuty mające w jego ocenie stanowić o nim samym (MIEĆ) – popełniając oszustwo prawie doskonałe. Jego myśl staje się towarem na sprzedaż. System wartości oparty o dobra materialne uzależnia człowieka od tego, kto da więcej.

W wymiarze relacji społecznych cechą charakterystyczną jest ich powierzchowność oraz tymczasowość. Duży wpływ na taką postawę ma konsumpcjonizm wynikający z postawy MIEĆ oraz postęp technologiczny, któremu człowiek już nie jest w stanie dotrzymać kroku.

Nową, fałszywą lojalność budują coraz to nowsze „programy lojalnościowe”, w ramach których oddając stary lub uszkodzony przedmiot – można nabyć nowy przedmiot z niewielką dopłatą. Zapewne dziełem przypadku jest coraz częstsze przenoszenie tego „modelu lojalnościowego” na relacje towarzyskie oraz partnerskie. Coraz częściej w obliczu znudzenia bądź problemów w relacji, zamiast dokonać wysiłku i dążyć do ich naprawy sięga się po nowe otwarcie, które przy pomocy wspomnianych wcześniej różnego rodzaju elektronicznych aplikacji jest łatwe do realizacji jak nigdy dotąd. Elektroniczna łatwość wynikająca z ludzkiej słabości powoduje, że coraz powszechniejsze jest również uprzedmiatawianie tych sfer międzyludzkich, które z moralnych względów uprzedmiatawianiu się wymykały. Ot znak naszych czasów…

SZCZEPIENIA OCHRONNE

Wywiadowcze operacje dywersji psychologicznej to długofalowe działania ofensywne, obliczane na kilkadziesiąt lat. Ich niewidoczny charakter sprawia, że szczególnie trudno jest uchwycić początkowe symptomy infekowania. Antidotum w tym obszarze działań powinno być podawane w formie antagonizującej oraz systemowo, obligatoryjnie. Podane w formie neutralizującej (następczej – likwidacyjnej) nie spełni swojej roli.

Antagonizująca funkcja antidotum ma za zadanie zbudować intelektualny immunitet. Tak jak uodporniony organizm nie jest podatny na infekcje, tak samo uodporniony umysł nie jest podatny na działania intelektualnych trucizn. Immunitet ten można najszybciej zbudować poprzez zastosowanie trzech szczepień ochronnych w postaci wychowania, edukacji oraz rozwoju osobistego.

  1. Czynnik wychowawczy to pierwsza faza formowania się świadomości o wiedzy o świecie. Z uwagi na określoną zdolność przyswajania treści w stosunku do fazy rozwojowej, najważniejszym elementem jest zaszczepienie młodemu człowiekowi umiejętności samodzielnego uczenia się. Dojrzewanie wraz z pojawieniem się pierwszych funkcji krytycznych w połączeniu z umiejętnością samodzielnej nauki może być przełomowym momentem kształtującym świadomość oraz dorosłe spojrzenie na świat. Bardzo ważne jest również zaszczepienie właściwego systemu wartości oraz rozmowy na temat tego czym jest moralność oraz etyka.

  2. W kontekście edukacyjnym, istotne jest oparcie na programie nauczania, który u jednych wzmocni i utrwali umiejętność krytycznego myślenia, a u innych te kompetencje dopiero ujawni i rozwinie. W programie nauczania warto określić też zakres wiedzy bezużytecznej i pozbyć się jej. Wprowadzenie filozofii od późnych klas szkoły podstawowej, aż do obowiązkowego egzaminu maturalnego wydaje się być rozsądnym rozwiązaniem, w tym również korygującym problematykę okresu wychowawczego. Lekcje etyki też wielkiej szkody nie przyniosą. Kluczowym elementem jest jednak nauczenie młodego człowieka samodzielnego dochodzenia do wiedzy użytecznej.

  3. Rozwój osobisty. Wytrenowany dowolny mięsień, gdy nie otrzymuje regularnej stymulacji zanika i traci na swoim potencjale. Dokładnie tak samo zachowuje się umysł człowieka. Chęć intelektualnego samodoskonalenia się, jest najlepszym prezentem jaki człowiek mógł otrzymać nie tylko wychowawczo oraz edukacyjnie, ale przede wszystkim jaki otrzymał od siebie – wypracowując te kompetencje samodzielnie. Ciekawość świata oraz procesów w nim występujących prędzej czy później przekierują proces uwagi na zjawiska będące indywidualnym i zbiorowym zagrożeniem.

PS: Kiedy zbanowali Trumpa. Nie protestowałem. Nie byłem przecież Amerykaninem.

Kiedy zbanowali prawicowców. Nie protestowałem. Nie byłem przecież prawakiem.
Kiedy zbanowali socjaldemokratów. Nie protestowałem. Nie byłem przecież socjaldemokratą.
Kiedy zbanowali związkowców. Nie protestowałem. Nie byłem przecież związkowcem
Kiedy zbanowali komunistów. Nie protestowałem. Nie byłem przecież komunistą.
Kiedy zbanowali tzw. Dobrego Człowieka, czyli mnie ...

Nikt nie protestował. Nikogo już nie było ;)